Menu
Zdrowie

Co się dzieje, gdy dojdzie do zakażenia koronawirusem? CZ.II

Co się dzieje, gdy dojdzie do zakażenia koronawirusem?

Oto jak poważne zakażenie wirusem Cov-19 wpływa na płuca – w dużym uproszczeniu. Kiedy wirus wejdzie do płuc, infekuje określone komórki, w tym rzęski komórkowe. Rzęski można porównać do maleńkich włosków. Wystają z komórek płucnych i nieustannie się poruszają, jak fale na oceanie. To umożliwia przemieszczanie się śluzu i cząstek stałych w górę płuc i poza płuca.

Podczas zakażenia wirusy SARS często niszczą rzęski, przez co wszelkie resztki i płyny odkładają się w płucach (dochodzi do zapalenia płuc). Kiedy infekcja wejdzie w tak poważne stadium, układ odpornościowy może się silnie uaktywnić. Wówczas do płuc wysyłane są ogromne liczby komórek odpornościowych, które mają zatrzymać infekcję, pozbyć się resztek i zagoić tkanki.

W dużym uproszczeniu (ponownie), zainfekowane komórki wysyłają chemiczne cząsteczki informacyjne, które (mimo to, że są bardzo zróżnicowane i różnie nazywane) ja grupuję pod wspólną nazwą: cytokiny. (W zasadzie to naprawdę jeden pies; wszystkie są cząsteczkami informacyjnymi, które podczas infekcji pełnią w organizmie różne funkcje).

Kiedy wirus Cov-2 znajdzie swoje preferowane komórki, wykorzystuje bardzo swoiste i ugruntowane ewolucyjnie strategie, aby dostać się do ich wnętrza, przejąć nad nimi kontrolę i użyć ich struktur do rozmnożenia. Następnie rozrywa te komórki, uwalniając do organizmu nowe wirusy, które mogą zainfekować kolejne komórki, a te powtarzają ten cykl i tak dalej, bez końca. W trakcie tego procesu wirusy wywołują kaszel, aby zainfekować więcej ssaków, czyli rozsiać zakażenie na nowych gospodarzy.

Do zarażenia koronawirusem najczęściej dochodzi drogą kropelkową

Należy mieć świadomość, że wirusy są jednymi z najstarszych istot żywych na tej planecie. (Wielu biologów uparcie utrzymuje, że wirusy nie są „żywe”. Oczywistym jest, że żaden posiadacz mózgu się z tym nie zgodzi). Wirusy powstały kilka miliardów lat temu. Są zatem niemal doskonałe w tym, co robią, i – jak wszystkie istoty żywe – nieustannie uczą się, adaptując swoje zachowanie do zmieniających się okoliczności. Z kolei rośliny liczą zaledwie około miliard lat, a złożone rośliny lądowe jedynie jakieś 300 milionów lat. Dla kontrastu, nasi najdawniejsi hominidowi przodkowie powstali najwyżej 1–2 miliony lat temu, a nasz gatunek, w postaci w jakiej istnieje do dziś, ma zaledwie około 35 000 lat. Medycyna zachodnia (hojnie licząc) ma jakieś 200 lat, a jej wiedza na temat patogenów i infekcji wirusowych zaledwie około 50 lat. W dużej części wciąż jest elementarna, a czasami nawet błędna (bo opiera się na przedawnionych modelach ekologicznych i nieaktualnym medycznym rozumowaniu).

Zapraszam na III część artykułu wkrótce

See Also

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź